Categories: Deska SUP

Deski SUP – jak wybrać odpowiednią deskę i zacząć pływać świadomie?

Stand up paddleboarding należy do tych aktywności wodnych, które na pierwszy rzut oka wydają się wyjątkowo proste. Deska, wiosło i spokojna tafla jeziora wystarczą, aby rozpocząć pierwszą wyprawę. W praktyce komfort i bezpieczeństwo pływania zależą jednak od kilku konkretnych czynników: konstrukcji sprzętu, wyporności, szerokości, warunków pogodowych oraz umiejętności osoby pływającej. Deski SUP różnią się między sobą znacznie bardziej, niż sugeruje ich podobny wygląd, dlatego pierwszy zakup warto poprzedzić zrozumieniem podstawowych parametrów.

Dlaczego długość i szerokość deski mają znaczenie?

Wymiary SUP-a bezpośrednio wpływają na jego zachowanie na wodzie. Szeroka deska daje większą stabilność poprzeczną, dlatego początkującej osobie łatwiej jest na niej utrzymać równowagę. Jednocześnie większa szerokość zwiększa opór, więc taka konstrukcja nie będzie tak szybka jak węższa deska przeznaczona do pokonywania dłuższych dystansów.

Znaczenie ma również długość. Krótsze konstrukcje są zwrotniejsze, podczas gdy długie deski SUP lepiej utrzymują kierunek i zwykle sprawdzają się podczas turystycznego pływania. Nie należy więc wybierać sprzętu wyłącznie na podstawie maksymalnego dopuszczalnego obciążenia. Dwie deski przeznaczone teoretycznie dla użytkownika o tej samej masie mogą oferować zupełnie inne właściwości na wodzie.

Ważna jest także objętość, podawana w litrach. To ona, wraz z konstrukcją deski, wpływa na wyporność. Deska dobrana z niewielkim zapasem wyporności jest zazwyczaj bardziej przewidywalna i stabilna niż sprzęt pracujący blisko maksymalnego obciążenia.

Allround, touring czy race – konstrukcja wynika z przeznaczenia

Popularne SUP-y typu allround mają zazwyczaj zaokrąglony dziób i stosunkowo dużą szerokość. Są projektowane jako konstrukcje uniwersalne: do rekreacji, nauki, krótkich wycieczek i spokojnego pływania z rodziną. Dla większości początkujących jest to najbardziej praktyczny punkt wyjścia.

Modele touringowe są dłuższe, a ich dziób często jest bardziej spiczasty. Dzięki temu lepiej przecinają wodę i łatwiej utrzymują kierunek podczas dłuższych tras. Jeszcze dalej idą konstrukcje race, projektowane przede wszystkim pod kątem prędkości. Są węższe, a więc wymagają lepszej równowagi.

Dlatego deski SUP powinno się dobierać przede wszystkim do sposobu użytkowania, a nie według zasady, że droższa i szybsza konstrukcja zawsze będzie lepsza. Osobie planującej spokojne wycieczki po jeziorze wyczynowa deska może wręcz utrudnić korzystanie ze sprzętu.

Pompowana czy sztywna?

Pompowane konstrukcje iSUP zdobyły popularność przede wszystkim ze względu na łatwy transport. Po spuszczeniu powietrza deskę można zwinąć i przewozić w samochodzie bez bagażnika dachowego. Nowoczesne modele wykonane w technologii drop-stitch po napompowaniu do właściwego ciśnienia stają się na tyle sztywne, że w rekreacyjnym użytkowaniu zapewniają bardzo dobre właściwości.

Sztywne deski mogą natomiast oferować lepszy ślizg i większą efektywność podczas szybkiego lub sportowego pływania. Ich problemem pozostaje transport i przechowywanie. Konstrukcja mająca ponad trzy metry długości wymaga odpowiedniej przestrzeni zarówno podczas jazdy, jak i poza sezonem.

Dla początkującego użytkownika pompowany SUP jest zwykle rozwiązaniem bardziej praktycznym, szczególnie jeśli sprzęt będzie regularnie przewożony pomiędzy różnymi akwenami.

Pogoda jest częścią wyposażenia

Nawet najlepsza deska nie zastąpi prawidłowej oceny warunków. Jednym z największych zagrożeń dla osób pływających na SUP-ie jest wiatr wiejący od brzegu w stronę otwartej wody. Z perspektywy plaży tafla może wyglądać wtedy spokojnie, a mimo to deska jest stopniowo spychana coraz dalej.

RNLI regularnie zwraca uwagę, że wiatr offshore może bardzo szybko utrudnić lub wręcz uniemożliwić powrót na brzeg. Przed wejściem do wody należy więc sprawdzić nie tylko siłę, ale także kierunek wiatru, prognozę zmian pogody i – na morzu – pływy oraz prądy.

Należy pamiętać również o leashu, czyli lince łączącej użytkownika z deską, oraz środku wypornościowym. Rodzaj linki powinien być dostosowany do akwenu i warunków, ponieważ inne zagrożenia występują na spokojnym jeziorze, a inne w wodzie płynącej.

Pierwsze pływanie powinno uczyć kontroli, a nie prędkości

Początkujący często skupiają się na utrzymaniu pozycji stojącej, chociaż równie ważne jest nauczenie się skutecznego wiosłowania, zatrzymywania i wykonywania zwrotów. W pierwszych próbach warto zaczynać na kolanach. Obniżenie środka ciężkości pozwala spokojnie poznać reakcje deski i pracę wiosła.

Dopiero później można przejść do pozycji stojącej, ustawiając stopy mniej więcej po obu stronach uchwytu znajdującego się w centralnej części pokładu. Kolana powinny pozostać lekko ugięte, a wzrok skierowany przed siebie, zamiast bezpośrednio na stopy.

Dobrze dobrane deski SUP bardzo ułatwiają ten etap nauki. Nie zmienia to jednak faktu, że umiejętność oceny pogody, prawidłowe wyposażenie i znajomość podstawowych manewrów są ważniejsze niż sam sprzęt. SUP jest dostępny niemal dla każdego, ale największą przyjemność daje wtedy, gdy prostotę tej aktywności łączy się ze świadomym podejściem do warunków na wodzie.

Categories: Aktywność na wodzie

SUP, windsurfing, wing foil czy sport z latawcem – jak wybrać aktywność na wodzie dla siebie?

Oferta sportów deskowych stała się w ostatnich latach wyjątkowo szeroka. Na tym samym akwenie można spotkać osoby płynące spokojnie z wiosłem, windsurferów wykorzystujących klasyczny żagiel, zawodników unoszących się nad powierzchnią na hydroskrzydle i ludzi napędzanych dużym latawcem. Choć wszystkie te dyscypliny łączy woda i deska, różnią się poziomem wejścia, wymaganymi warunkami oraz sposobem wykorzystywania wiatru. Wybór warto więc uzależnić nie od tego, który sport wygląda najbardziej efektownie, lecz od tego, czego oczekujemy od czasu spędzanego na wodzie.

SUP daje największą niezależność od wiatru

Pływanie z wiosłem jest najmniej uzależnione od warunków wiatrowych. Wręcz przeciwnie – początkujący najczęściej szuka spokojnej tafli. Dzięki temu SUP można traktować zarówno jako sport, jak i sposób zwiedzania jezior, zatok czy spokojnych fragmentów wybrzeża.

Tempo wysiłku można łatwo regulować. Spokojna wycieczka niewiele przypomina intensywny trening na szybkiej desce touringowej. Jednocześnie podstawy można opanować stosunkowo szybko, dlatego jest to aktywność dostępna dla bardzo szerokiej grupy osób.

Nie oznacza to jednak całkowitej niezależności od pogody. Wiatr jest jednym z najważniejszych czynników bezpieczeństwa także podczas pływania z wiosłem, zwłaszcza gdy wieje od brzegu.

Windsurfing wymaga współpracy z żaglem

W windsurfingu użytkownik stoi na desce i kontroluje przymocowany do niej pędnik składający się z masztu, żagla i bomu. Początki mogą być bardziej wymagające niż na SUP-ie, ponieważ trzeba równocześnie zachowywać równowagę i nauczyć się właściwej pracy żaglem.

Duże deski szkoleniowe zapewniają jednak znacznie większą stabilność niż konstrukcje sportowe. Przy odpowiednio dobranym sprzęcie pierwsze przepłynięcia w obu kierunkach są osiągalne stosunkowo szybko.

Później dyscyplina otwiera bardzo szeroką ścieżkę rozwoju. Można pozostać przy turystycznym pływaniu w lekkim wietrze albo przejść do szybkiej jazdy w ślizgu, korzystania z trapezu i footstrapów, a następnie również do windfoilingu.

Wing stał się pomostem pomiędzy kilkoma dyscyplinami

Wingsurfing wykorzystuje trzymane w rękach skrzydło, które nie jest połączone z deską masztem ani długimi linkami. Podstaw można uczyć się na dużej, stabilnej desce, a Royal Yachting Association wskazuje nawet możliwość wykorzystania odpowiednio wyposażonego WindSUP-a.

Dzięki temu początkujący może najpierw nauczyć się sterować wingiem i wracać do miejsca startu, nie korzystając jeszcze z hydroskrzydła. Wingfoiling jest kolejnym, wyraźnie trudniejszym etapem, w którym pod deską pojawia się foil.

Przy odpowiedniej prędkości hydroskrzydło wytwarza siłę nośną, a kadłub deski unosi się ponad powierzchnię. Opór gwałtownie maleje i zmienia się całe odczucie jazdy. Wymaga to jednak lepszej kontroli sprzętu i świadomości zagrożeń związanych z samym foilem.

Sport z latawcem daje ogromne możliwości, ale ma wyższy próg bezpieczeństwa

Kite pozwala generować bardzo dużą moc przy stosunkowo niewielkim sprzęcie znajdującym się bezpośrednio przy użytkowniku. Dzięki temu możliwa jest szybka jazda, wysokie skoki i bardzo szeroki zakres stylów.

Jednocześnie początkujący musi nauczyć się sterowania latawcem zanim zacznie normalnie pływać na desce. Znajomość okna wiatrowego, systemów bezpieczeństwa, startowania i lądowania sprzętu czy wykonywania body dragu nie jest dodatkiem do nauki, lecz jej podstawą.

To jeden z powodów, dla których pierwsze doświadczenia z tą dyscypliną powinny odbywać się pod opieką instruktora. Nie chodzi wyłącznie o szybszą naukę, ale o wypracowanie procedur potrzebnych w sytuacjach awaryjnych.

Najlepszy wybór zależy od tego, czego szukamy na wodzie

Osoba zainteresowana przede wszystkim spokojnymi wycieczkami i możliwością korzystania z różnych akwenów prawdopodobnie najlepiej odnajdzie się na SUP-ie. Kto chce nauczyć się tradycyjnego wykorzystywania żagla i rozwijać umiejętności przez wiele sezonów, może wybrać windsurfing.

Wing spodoba się osobom, które interesuje nowoczesny sprzęt i perspektywa wejścia w świat foilingu. Z kolei dyscypliny wykorzystujące latawiec dają wyjątkowe możliwości dynamicznej jazdy i skoków, ale wymagają większego nacisku na przygotowanie do samodzielnego pływania.

Nie ma więc jednej aktywności, która byłaby obiektywnie najlepsza. Największą szansę na pozostanie przy sporcie przez lata daje wybór zgodny z własnym temperamentem, dostępnością akwenu i warunkami, które najczęściej występują w miejscu pływania. Sprzęt można zmieniać, umiejętności rozwijać, a doświadczenie zdobyte w jednej dyscyplinie bardzo często okazuje się przydatne podczas nauki kolejnej.